Wstałam rano wiedząc, że wyprowadzam się z tej starej brzydkiej kamienicy. Miałam nadzieje że w Buenos Aires nam się ułoży wraz z mamą. Może znajdę nowych przyjaciół. Ten dzień musi być niesamowity <3
- Nareszcie! - krzyknęłam
Zapewne mam też się cieszy.. Przecież czeka na nią German chciałabym już poznać Violettę,o której opowiadała mi mama. Już widziałam ją na Facebooku jest piękna *.*
| Violetta. |
* kilka godzin później *
Jestem już w samolocie! Nie wierzę! Nareszcie teraz tylko szczęśliwy dojazd do Buenos Aires. Ale obsługa w tym samolocie nie jest fajna :c Rozdała każdemu orzeszki oprócz mnie i chłopakowi z tyłu. No nic idę ją upomnieć. * ciągle zapisywałam w pamiętniku *
Wstałam gwałtownie nie zauważając, że chłopak z tyłu mnie przechodzi i wpadliśmy na siebie. Kartki z mojego pamiętnika wirowały po całym samolocie.
- No nie - pomyślałam.
Nie wiem czy ten dzień będzie szczęśliwy.. ale chłopak pomógł mi i pozbierał kartki. Ale zatrzymał się na pewnej kartce na której była zapisana piosenka.
- Moja dziewczyna ją wymyśliła - powiedział.
Po czym zaczęliśmy śpiewać te creo.
No se si hago bien,
No se si hago mal
No se si decirlo,
No se si callar;
Que es esto que siento
Tan dentro de mí,
Hoy me pregunto
Se amar es así…
Mientras algo me hablo de ti,
Mientras algo crecía en mí,
Encontré las respuestas a mi soledad
Ahora se que vivir es soñar.
Ahora sé que la tierra es el cielo,
Te quiero,
Te quiero.
Que en tus brazos ya no tengo miedo,
Te quiero
Te quiero
Que me extrañas con tus ojos,
Te creo,
Te creo…
I jak 1 rozdział?Podoba się?
+ jeśli ktoś chcę bym zadedykowała kolejny rozdział dla niego niech napisze c:
OdpowiedzUsuńSuper <3 Czekam na next :3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Super czekam na następny :P
OdpowiedzUsuńyy..wszystko jest świetnie nawet boska *,* ale.... czemu Leon patrząc na piosenke nieznajomej dziewczyny powiedział że to jego dziewczyna to napisała ? O.o
OdpowiedzUsuń